NIC TAKIEGO

 Tak niedawno biegałam po Orlej Perci. Dziś boję się śniegu pod nogami. Dziś nie wyjadę sama. Zimą. Jesienią. Wiosną i latem. Wystarczy, że cokolwiek spada na okulary. 

W dwie minuty napiszę piosenkę, która rozniesie system, ale nie wyjdę sama z domu. 

A to dopiero początek. Biała dama dyszy mi w kark. Albo w dłoń. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BABCIA JADWINIA

***

O TYM, JAK MODNY WU Z OBUWIEM SIĘ WADZIŁ